wróć do Bloga

Dlaczego nie chudniesz?

Zaczęłaś zdrowo się odżywiać, trenujesz a nadal nie chudniesz?

Myślę, że powinnaś sprawdzić czy nie popełniasz tych kilku błędów, które chcę Tobie przedstawić.

  1. NIE JESTEŚ NA DEFICYCIE KALORYCZNYM. Żeby schudnąć musisz być na deficycie kalorycznym, powinnaś przyjmować – spożywać mniej kalorii niż potrzebuje Twój organizm, tak aby zaczął czerpać energię ze swoich zapasów, czyli z tkanki tłuszczowej. Często jednak jest tak, że spożywamy więcej kalorii niż myślimy. Dlaczego? Mimo, że masz regularne posiłki to zdarza się, że podjadasz, pijesz słodkie napoje, alkohol. Szczególnie przy weekendzie pozwalasz sobie na coś więcej mimo, że w tygodniu starasz się trzymać przy swoich założeniach jedzeniowych i treningowych. Jednak niezależnie od powodu, prawda jest taka, że bez deficytu kalorycznego nie schudniesz.
  2. ZA MAŁO MASZ RUCHU. I nie chodzi tutaj tylko o tą zaplanowaną aktywność fizyczną. Oczywiście jest ona bardzo ważna, ale równie istotna jest tak zwana spontaniczna aktywność fizyczna. Czyli wszystkie czynności, jakie wykonujesz w ciągu dnia – spacer, zabawy z dziećmi, sprzątanie, wybieranie schodów zamiast windy, jazda rowerem, a nie samochodem. To wszystko ma duże znaczenie, dlatego staraj się być aktywna również w ten sposób.
  3. ZAPOMINASZ, ŻE OD ZDROWEGO JEDZENIE TEŻ MOŻESZ PRZYTYĆ. Przechodząc na dietę często nie jesteśmy świadomi tego, że tak zwane “zdrowe jedzenie” również może być wysokokaloryczne, dlatego jemy je bez ograniczeń. Tymczasem, produkty takie jak np. awokado, orzechy, oleje roślinne czy suszone owoce, mimo że mają pozytywny wpływ na zdrowie, to w dużych porcjach mogą dostarczyć organizmowi nadmiernej ilości energii. A energia ta może zostać odłożona w tkance tłuszczowej. Dlatego właśnie ważna jest nie tylko jakość jedzenia, ale również jego ilość. Pamiętaj, że nadmiar zdrowego jedzenia też tuczy ;).
  4. STRES I BRAK SNU. Ile razy zdarzyło Ci się zajadać stres? Ile razy budziłaś się w nocy, a rano mimo, że położyłaś się spać o 22.00, a wstałaś o 6.00 czułaś się jak z krzyża zdjęta? I niby przespałaś te zalecane 8 godzin. Badania wykazały, że zbyt mała ilość snu wpływa na zwiększenie spożycia kalorii w ciągu dnia. Kiedy jesteśmy niewyspani, mamy tendencje do jedzenia większych porcji posiłków, a także do podjadania między nimi. Stres ma podobne działanie i również często wpływa na zwiększenie apetytu i nadmierne spożycie kalorii.
  5. 100 % ALBO WCALE! I NAJLEPIEJ SZYBKO! Jeśli za bardzo zaczniesz się skupiać na tym, że wszystko musi być idealnie, z codziennym ważeniem, centymetrem w ręku, odmawianiem sobie wszystkiego i licząc na szybkie efekty, to wpadasz w błędne koło i w pewnym momencie rzucasz się na jedzenie i…odpuszczasz.

Bądź dla siebie dobra i wyrozumiała, dbaj o to co masz na talerzu, wytyczaj sobie realne cele i daj sobie czas na ich realizację. Zacznij siebie doceniać i wierzyć w to, że osiągniesz to nad czym tak ciężko pracujesz. Nie pozwól, aby strach przed porażką albo małe potknięcia powstrzymały Cię przed dotarciem do upragnionej mety :). Zacznij myśleć pozytywnie i uwierz w siebie!